
Tristan i Izolda. Edmund Blair Leighton. Domena publiczna.
Witajcie
Miłość należy pielęgnować codziennie, a nie raz w roku, nieprawdaż? Niemniej, symboliczne święto zakochanych może mieć swój urok. Przynajmniej dla tych, którzy mogą cieszyć się odwzajemnianymi uczuciami. Bo dla osób uczuciowo niespełnionych, ten dzień bywa smutny.
A skoro już jesteśmy przy nieszczęśliwej miłości, to pokusiłem się o przygotowanie takiej małej, ckliwej ankiety.
[Ankieta zakończona] Która para bohaterów wzruszyła Cię najbardziej?
Łącznie oddano 9 głosów:
- Orfeusz i Eurydyka 33% (3 głosy)
- Werter i Lotta 33% (3 głosy)
- Romeo i Julia 11% (1 głos)
- Tristan i Izolda 11% (1 głos)
- Giaur i Leila 11% (1 głos)
- Hamlet i Ofelia 0% (0 głosów)
Życząc Wam wszystkim samych szczęśliwych, odwzajemnionych i spełnionych uczuć, zapraszam do zapoznania się z sympatyczną kolekcją miłosnej poezji.
Super post i ankieta! I koszmarnie trudny wybór... Bo tak naprawdę utożsamiałam się zarówno z bohaterami Tristana i Izoldy, jak też z tragedią Romea i Julii. Ale to "Cierpienia młodego Wertera" wryły się we mnie (chyba najmocniej). Gdy szperam w zapiskach z mych dzienników sprzed prawie 30 lat, widzę, jak historia weszła w obieg rozmów codziennych, a nawet własnych modowych stylizacji. Stąd głos na Wertera i Lottę - trójkąt ponadczasowy. :-(
OdpowiedzUsuńMimo, że ja stworzyłem tę ankietę, to sam mam problem z wyborem. Życie jest na tyle skomplikowane, że w każdej historii można odnaleźć cienie własnych przeżyć.
UsuńMam koleżankę, która jest samotna, to zawsze wysyłam jej walentynkę koleżeńską :).
OdpowiedzUsuńBardzo miły i sympatyczny gest. Koleżeństwo i przyjaźń, są równie wartościowe jak miłość.
Usuń